• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 76 208 / 2952 dni
 
darkbeauty
 
Dark Beauty: darkbeauty


Zapasowe


Calendula&Licorece

Pora na kolejną recenzję BB Creamu.
Kiedy przeczytałam o nim na jednym z koreańskich blogów aż zaniemówiłam :o. Jego skład po prostu powalił mnie na kolana, tyle dobrych różności tam było... próżno szukać takiego bogactwa składników odżywczych w zwykłym podkładzie. MUSIAŁAM GO MIEĆ!!!.
Ech, ileż ja się go naszukałam. Sprawa naprawdę nie była prosta. W końcu znalazłam go na ebay, ale tez musiałam się nagimnastykować, bo znalazłam go dopiero w sieci singapurskiej, z której próżno szukać wyników na stronie ogólnej [ebay.com lub ebay.pl]. Musiałam też poprosić o ponowne wystawienie, bo aukcja, którą znalazłam, była już zakończona.

Ale najważniejsze - mam! Całość transakcji kosztowała mnie jakieś 62 zł z tego, co pamiętam.

Sam kosmetyk umieszczony jest w najzwyklejszej, spłaszczonej, białej tubce z pomarańczową naklejką i absolutnie nie robi dobrego wrażenia, wygląda po prostu tanio. Ale to tylko pozory :P.

Kolor jest dość ciemny, zdecydowanie ciemniejszy od wielu BB Creamów, które testowałam. Po rozsmarowaniu trochę jaśnieje, ale nie tak jak Pangaltong i raczej nie będzie nadawał się do jasnej cery, mimo "umiejętności" wtapiania. Sama używam go tylko w wakacje, kiedy skóra jest muśnięta słońcem.

Konsystencja jest w sam raz. Ani rzadki, ani za gęsty, dobrze się rozprowadza, nie zostawia plam, smug, nie roluje się. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie, jak chyba większość BB Cream'ów. Bardzo dobrze wtapia się w koloryt skóry. Ładnie ukrywa pory. Jest bardzo lekki, nie czuć go na twarzy. Skóra jest wygładzona [czuć pod palcami tę gładkość] i nawilżona.
Po aplikacji zdawać by się mogło, że będzie trochę błyszczał na twarzy, ale po kilku minutach dale ABSOLUTNIE MATOWE WYKOŃCZENIE!!! I trzyma mat przez kolejne dobrych kilka godzin. Nie potrzeba pudru, poprawek, matujących bibułek, zupełnie nic :). Żaden kosmetyk jak do tej pory nie potrafił zlikwidować u mnie tego problemu, a tu taka miła niespodzianka :D. Alleluja! Jestem pod ogromnym wrażeniem.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.