• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 74 217 / 2895 dni
 
darkbeauty
 
Opis producenta:

Naturalna moc dla włosów przetłuszczających się

Produkty z linii Schauma 7 Ziół zostały opracowane specjalnie do włosów przetłuszczających się. Unikalna formuła z ekstraktami z siedmiu ziół oczyszcza głęboko włosy, usuwa nadmiar substancji przetłuszczających i odświeża skórę głowy. Nadaje włosom świeżość, naturalny blask i objętość.

Dzięki niemu włosy stają się mocniejsze, bardziej puszyste i błyszczące, łatwo się układają, mniej się przetłuszczają. Szampon zawiera specjalnie skomponowany zestaw ekstraktów z 7 ziół: rumianku, rozmarynu, pokrzywy, chmielu, szałwii, skrzypu polnego i melisy, które mają szeroki zakres działania na skórę, między innymi regulują funkcjonowanie gruczołów łojowych. Zmniejszają przetłuszczanie włosów i łojotok skóry głowy. Ponadto działa łagodząco, przeciwzapalnie i łagodzą podrażnienia. Wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne.
Schauma 7 ziol.jpg

Jakiś czas temu w cyklu "Warte uwagi" bohaterem notki stały się produkty Shauma. Do niedawna omijałam je szerokim łukiem, ale jakiś czas temu producent poszedł po rozum do głowy i zmienił składy na plus, dzięki czemu stały się one obiektem mojego zainteresowania. Zaraz po odkryciu zmian w moje ręce wpadł szampon z siedmioma ziołami, o którym trochę dzisiaj poopowiadam :)

Opakowanie jest w sumie zwyczajne - plastikowa, nieprzezroczysta butelka z otwieranym wieczkiem. Zielony kolor od razu kojarzy się z ziołami :). Pod światło można obserwować, ile kosmetyku jeszcze zostało wewnątrz. Otwór dozujący szampon wydał mi się nieco duży, ale nie powoduje komplikacji przy wydzielaniu porcji.

Spora w tym zasługa konsystencji szamponu, która jest gęsta. Wewnątrz opakowania znajdziemy perlisty, biały płyn o dość ostrym ziołowym zapachu, który kojarzy mi się z łopianem i pelargonią. Osobiście niezbyt przypadł mi do gustu, ale też nie przeszkadzał podczas stosowania i nie zostawał na włosach zbyt długo.

Szampon dobrze się pieni robiąc jedwabistą pianę, nie ma też zastrzeżeń co do działania oczyszczającego. Po jego użyciu nie miałam też problemów z rozczesaniem [choć oczywiście nie było tak łatwo jak po stosowaniu odżywki], końcówki były odrobinę splątane, ale nie odnotowałam kołtunów.

Włosy są czyste, puszyste i pięknie lśnią.

Co do funkcji ograniczającej przetłuszczanie, to trudno mi się wypowiadać, bo w sumie moje włosy potrzebują mycia średnio co 3 czasem 4 dni. Zauważyłam, że grzywka szybciej traci świeżość, ale nie wiem, czy to nie jest przypadkiem wina upałów, skóry czoła i używania kasku, albowiem latem uwielbiam jeździć jednośladem :)

Podsumowując: Pomimo kiepskiego zapachu polubiłam ten produkt i nie wykluczam powtórnego spotkania. Niezły skład zachęcił mnie do testowania innych produktów tej marki.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    Ostatnio nabyłam Schaumę z Fito-Kofeiną i powiem Ci, że po kilku użyciach nie powala :/ Włosy są świeże tylko przez jeden dzień, poza tym ochlapnięte raczej. Jedyne co dobrze robi ten szampon, to myje. Napiszę o nim niebawem recenzję u siebie.