• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 76 208 / 2952 dni
 
darkbeauty
 
I kolejny miesiąc za nami.
Jak zwykle czas go podsumować :)
A owo podsumowanie w lipcu wygląda tak...
zakupy lipiec 2013.jpg

Hehehehe, żartowałam :P
Choć prawda jest taka, że powinno wyglądać, jak na powyższym zdjęciu.
Ale takiemu samotnemu lakierowi źle na zdjęciu, dlatego dorzuciłam mu kilku towarzyszy niedoli.
zakupy liiec 2013.jpg

Tutaj już sztuczny tłok, bo widać rzeczy, których zazwyczaj nie pokazuję w podsumowaniach zakupowych:
Rzepowy szampon Joanna - mój absolutny niezbędnik, zawsze mam flaszkę niezależnie od tego czy jej aktualnie używam czy nie - akurat była promocja :)
Kremowe mydło w płynie - zapas do dozownika, również niezbędnik, właściwie zakup, którego się nie zauważa.
Waciki - tak samo, po prostu muszą być :)
A zatem pozostaje lakier jako moje zakupowe chciejstwo i odstępstwo od "rutyny".
Teraz poluję na żółty piasek tej samej marki, w którym absolutnie się zakochałam po obejrzeniu na żywo. I choć kanarkowy to nie mój kolor, to muszę go mieć i basta :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego