• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 74 217 / 2895 dni
 
darkbeauty
 
Przyznam szczerze, że bardzo spodobał mi się kosmetyczny wynalazek o którym pisałam w poprzednim poście i z całą pewnością jeszcze do niego wrócę.

Tymczasem w ramach ciekawostki przedstawiam Wam porównanie dwóch wariantów skarpetek Tony Moly: Maxi Power i Shiny Foot
TonyMoly Foot Peeling.jpg

Produkty różnią się nieco opakowaniem, wersja Shiny zawiera też nieco mniej produktu, bo każda saszetka to tylko 20 ml [w przypadku wersji Maxi to 25ml].
Ale ilość i szata graficzna to nie jedyne różnice, bo kosmetyki mają też różne składy i to w całkiem znaczącym stopniu.
TonyMoly Foot Peeling Maxi ing.jpg
TonyMoly Foot Peeling Shiny ing.jpg

Może komuś się przyda takie porównanie :)
Mnie osobiście zaskoczyła różnorodność ekstraktów, bo spodziewałam się raczej "gołej" mieszaniny kwasów.
Ciekawa jestem bardzo tych peelingów sygnowanych przez inne marki, ostatnio pojawiło się ich kilka na rynku, dlatego przy okazji przygotowałam też mały przegląd :)

Holika Holika foot peeling.JPG

FaceShop foot peeling.JPG

Its Skin foot peeling.JPG

Nature Republic foot peeling.JPG

Tony Moly Chamging Magic foot peeling.jpg

VOV foot peeling.JPG

Wszystkie peelingi można kupić w granicach 30 zł za komplet.
Oferta rynku cały czas się powiększa, powyższe zestawienie pokazuje te najbardziej popularne marki.
Oprócz tego natknęłam się tez na produkty The Saem, Mizon, Keyskin czy Butterfly [acz ten ostatni to produkcja chińska].

Będzie co testować :D :D :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego