• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 74 217 / 2895 dni
 
darkbeauty
 
*Opis producenta*

Ochronne pomadki owocowe doskonale pielęgnują delikatną skórę ust, pozostawiając na niej subtelny połysk. Optymalna konsystencja daje odczucie lekkości na ustach oraz sprawia że opakowanie wystarcza na długi czas.

MOC OWOCÓW
Dostępne są w 6 owocowych kolorach: malinowym, wiśniowym, truskawkowym, jabłkowym, cytrynowym i miętowym.

MOC KORZYŚCI
- jednoczesna ochrona i pielęgnacja
- wydajna pojemność i atrakcyjne, ekonomiczne opakowanie
- subtelny połysk i długotrwały efekt.

venita pomadka ochronna.jpg


Dzisiaj krótka recenzja produktu, który używam od czasu do czasu, jak mi się przypomni. Mowa o pomadce ochronnej marki Venita, która tymczasowo zastępuje mi Carmex. Z jakim skutkiem?

Zaczynam tradycyjnie od opakowania, które jest... niestety nietrwałe. Testowałam wersję żurawinową, o ile dobrze pamiętam. Albowiem srebrne napisy szybko znikają z różowego plastiku. Mechanizm wysuwania działa bez zarzutu, ale plastik nakładki popękał bardzo szybko.
Wewnątrz kryje się sztyft o różowym kolorze. W masie pomadki widać połyskujące drobiny, ale nie są one widoczne na ustach. Woskowa konsystencja, dość miękka, nie stanowi problemu w aplikacji. Im cieplejsze pomieszczenie, tym bardziej miękka pomadka. Zostawia na ustach charakterystyczny, "miękki" film, dość słabo odczuwalny w porównaniu do innych tego typu produktów.
Zmiękcza usta, lekko odżywia, chroni i nawilża, aczkolwiek efekt nie jest długotrwały. Na duże mrozy może okazać się za słaba.
Robi to, co ma robić, ale bez szału.
Średnio wydajna, mam wrażenie że zużywa się szybciej niż inne pomadki.
Słaba dostępność.

Cena: ok 3,00 zł

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego