• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 77 344 / 2987 dni
 
darkbeauty
 
Essence poszalało [podwójnie!], ale Catrice też coś dla nas ma.
Być glamour w dżungli amazońskiej czyli Glamazona :)
Oto ona...

- cienie sztuk cztery, a jakże
Catrice Glamzona eyeshadow.jpg

- pomadki-kredki
Catrice Glamzona lip pen.jpg

- liguid gold topper czyli nie wiem co ;) - rozświetlacz w płynie czy inny maziaj
Catrice Glamzona lip topper.jpg

- róże do policzków
Catrice Glamzona blush.jpg

- lakiery, lakiery, lakiery, lakiery i krokodylowy crack
Catrice Glamzona nail polish.jpg

Od razu w oczy wpadł mi fioletowy cień. Co poradzę, że jak sroka do błyskotek, ja lgnę do fioletów.
I czerwieni ;) [czasami :P]. Albowiem czerwień z tej limitki to drugi kolor, jakiego zapragnęłam i rada byłabym bardzo, gdybym mogła do koszyka wrzucić wszystkie trzy produkty. Pomadka, róż i lakier pięknie wyglądają na zdjęciach. Na tyle dla mnie interesująco, że przyćmiewają pozostałe produkty z kolekcji.
O dziwo, zupełnie nie pociąga mnie ciekłe złoto ;), a takie produkty zazwyczaj cieszą się dużym zainteresowaniem. Ale to pewnie dlatego, że mam już dwa złote rozświetlacze :P

Będę zatem czekać na pojawienie się tej kolekcji, by zweryfikować swój pogląd na soczystą czerwień.
A Wy na który produkt czekacie?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego