• Wpisów: 1068
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 79 523 / 3051 dni
 
darkbeauty
 
Iiiiiiiii już jest :)
Kolejna limitowana edycja Essence [a nawet dwie, ale o tym jutro :)].
Oddech wakacji w kolekcjach czuć już pełną parą i po Sun Kissed przyszła kolej na kolejną letnią edycję.

Essence Ticket to Paradise logo.jpg

Przyjrzyjmy się zatem bliżej :)

- cienie do powiek
Essence Ticket to Paradise eyeshadows.jpg

- żelowe błyszczyki do ust
Essence Ticket to Paradise lipgloss.jpg

- kredki do ust
Essence Ticket to Paradise lipliners.jpg

- shimmer powder - rozświetlacz? połyskliwy bronzer?
Essence Ticket to Paradise shimmer powder.jpg

- nie mogło zabraknąć oczywiście lakierów do paznokci
Essence Ticket to Paradise nail polish.jpg

Miło się patrzy na powyższą propozycję, chociaż nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest w niej wiele wtórności. Łącznie z nazwą. Pamiętacie "Return to Paradise"? No właśnie...
Ale jest to wtórność, która pierwotnie [że tak to określę] całkiem mi się podobała :)
Cienie przyjemne [przypominają Snow Jam], oby tylko pigmentacja nie była failem jak w przypadku Fruity. Jeśli byłyby tak dobre jakościowo, jak wycofane, to zgarnęłabym komplet :)
Błyszczyki od razu skojarzyły mi się z nieodżałowaną Coolibri [Catrice], która do nas nie trafiła. Intryguje niebieski :D
Pozostałe trzy produkty... kredek nie używam, na shimmer nie wiem, czy się skuszę, a lakierów mam nadmiar, więc pewnie podziękuję... Ale, kto wie ;)

A jakie są Wasze odczucia?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego